panda101 blog

Twój nowy blog

co to serce żyjące tęsknotą
jak wygląda pusty dom
i skrzydło złamane złym słowem

to pióro, którym piszę
kiedyś wznosiło mnie do Nieba

teraz leży w głębokiej mogile
w strachem barier skaleczone

Ikar
pewnie mnie zrozumie…

nie ma zapachu
nie czuje deszczu
słońce go nie ogrzewa
ale ciepło Twoich dłoni
może uformować go

na nowo

zupełnie szczęśliwie

…są..

1 komentarz

są dni ponure
i noce jasne
głodne tęsknoty
spalone marzenia
zaschnięte rany
dziury w pamięci
krople bez skazy
i bez znaczenia

*

Brak komentarzy

zaszywam się
w swoim istnieniu
szukam sensu
potwierdzenia
namacalność znaczeń
nie istnieje
dobroć topi się
w ogniu gniewu

a Ty
przywdziany w nienawiść
chcesz żyć
intensywnie
jak fajerwerek
wiesz… można inaczej

*

Brak komentarzy

szelestem
przechodzisz przez życie
raz po raz
rzucając
pięknem za nic
dobro
tkwi
w Twej naturze rogatej
pomóż mu
zgliszcza smutku rozgonić

otwórz dłonie
na kolana upadając

JP2

Brak komentarzy

 Jestem

 z pokolenia
człowieka dobrego
gdzie ręce się rwały do pomocy
a słowa niosły czar ukojenia.

Zapalasz świeczkę

za życie oddane
Bogu i ludziom
ku wspomnieniu przez pociechę
dla zbawienia

cieniem nie jesteś
bo pamięć wciąż w zywych kolorach

niech moja swieczka
raz zapalona
dla Ciebie plonie
moim istnieniem

moja niepewności
pragnie zatopienia
w Twoich ramionach

jestem kobietą
z krwi i kości

potrzebuję Ciebie
Twoich ramion
zapomnienia

mężczyzny
z krwi i kości

Pióro odmówiło posłuszeństwo
przecięło dłoń na pół
by oczy mogły
zrozumieć, jak

rodzi się nowe życie

Lekką chcę być
z myślą o Tobie
o wczorajszym ja
po jutrzejsze my

rodzi się nowe życie

DO-rosła- taka mam być

RE-szta świata powtarza wciąż mi

MI-łość niesie  mnie jak wiatr

FA-ktem jest, że często nie wiem jak

SO-bą jestem choć nie wierzysz mi

LA-koniczny uśmiech, nie odpowiem nic

SI-ebie w sobie schowam by spokojnie żyć

DO-rosłam!

 -”dorośnij” Ty odpowiesz mi…

* * *

1 komentarz

Świat z marzeń obdarty
I bez nich stajesz się popielaty
Jak mgła?
Ból przenosi się szybko w każdy zakątek ciała i duszy
A Ty łykasz półprawdy nie wierząc w nic
Wołasz cudzego Boga
I dziwisz się, że nie przyszedł

Życie, jakie jest wiesz
Nie chcesz słyszeć
Moich słów
Ale one przenikają
Ktoś krzycz, że zbyt późno jest dla Ciebie
Bo nie umiałeś uwierzyć w nic
Zwłaszcza w siebie

Bijesz się z myślami
Twoja wieczna wojna trwa
A czasami po prostu trzeba pozwolić by
Ktoś mógł wybaczyć Tobie
Rozumiesz?
Ktoś chce wybaczyć Tobie…


  • RSS