Świat z marzeń obdarty
I bez nich stajesz się popielaty
Jak mgła?
Ból przenosi się szybko w każdy zakątek ciała i duszy
A Ty łykasz półprawdy nie wierząc w nic
Wołasz cudzego Boga
I dziwisz się, że nie przyszedł

Życie, jakie jest wiesz
Nie chcesz słyszeć
Moich słów
Ale one przenikają
Ktoś krzycz, że zbyt późno jest dla Ciebie
Bo nie umiałeś uwierzyć w nic
Zwłaszcza w siebie

Bijesz się z myślami
Twoja wieczna wojna trwa
A czasami po prostu trzeba pozwolić by
Ktoś mógł wybaczyć Tobie
Rozumiesz?
Ktoś chce wybaczyć Tobie…