panda101 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2002

Pośrodku nocy
przyszedł do mnie…
Anioł
pastelowy kolor
jego szaty
przypomniał mi
jak żyć

Anioł
rozpostarł swe skrzydła
nade mną
kolejny raz białe pióro
opadło
muskając przestrzeń
blisko…
mego serca

Sen

11 komentarzy

Za oknem już
ciemno
Pogasły światła
spokój
Wkrada się do mieszkań
tylko ja
z każdą sekundą coraz bardziej sama

Wtedy zapadam w sen
a Ty…
zjawiasz sie w nim
by…
trwać przy mnie

Za oknem choć
ciemno
Przyćmione światła
świecą
dając spokój i nadzieję
a ja
z każdą sekundą coraz mniej samotna

Twój wzrok
Otulił mnie
Tak łagodnie
Dając ukojenie

Rozkosz
Postaci
Odbitej
W zrenicach

Patrzących
Z czułością
Z tęsknotą
Z dystansem

Wyczulona
Przez swiat
Widoczna granica
Pomiędzy
Chcieć, a móc

Twoje serce
Rozgrzane
Do czerwoności
Wyczuwalne bicie

Zniknęło
Za szybą
Auta
Wraz z Twym wzrokiem

8 komentarzy

Dotykam płatka rózy
wracam z dalekiej podrózy
Łapię wiatr za włosy
zbieram zboża kłosy
Zamykam powieki
zasypiam na wieki

To co los niesie w darze
moge zobaczyć sercem
lub w sennej marze…

Ogłoszenie

24 komentarzy

Na jakiś czas postanowiłam zawiesić działanie tego bloga.
Spragnych moich notek odsyłam do archiwum.

Sama wśród czterech scian
stolik
cztery kartki papieru
pióro
rozlany atrament
jutro
zupełnie inna ja

Teraz bedzie inaczej…

„Zegar”

4 komentarzy

Zegar wybija godziny
kolejna pusta chwila
pada deszcz
a ja wciąz idę
w stronę Słońca

do wiecznosci
do miłości
do Ciebie…

Suche łzy kapały jak wosk
W bezświetlną noc

Skazani na tę romantyczność
Przez przerwe w dopływie prądu

Suche łzy kapią jak wosk
Nic nie znaczą

Bezświetlna noc
Poraża jak księżyc w pełni
Swym blaskiem

Suche świece będą kapały jak wosk
Jeszcze nie raz

Nadejdzie ta sama
Bezsenna noc
Z daleka od Ciebie…

Amen

7 komentarzy

Ty…
Spoglądasz na niebo
Widzisz księżyc
jego blask
przeraża Cię
możesz tak patrzeć bez końca

A ja…
Patrzę na jego twarz,
Widzę smutek,
Pustkę, samotność
Piękno ukryte pod bladym wyrazem

Ty…
Spoglądasz na niebo
Widzisz gwiazdy
Tysiące błyskotek
W złotej oprawie
Na granatowym płótnie

A ja…
Patrzę na granat
Pochłoniętych dusz
Wierzę ze tam w górze
Świecą dusze zmarłych
Czuwających na wieki…

A kiedy oboje spojrzymy na swiat tak samo,
przytulę się do Ciebie i szepnę AMEN

Spoglądasz na mnie
W przerażeniu
Wskazówki zegara
Pędza gdzieś
Bez celu
Szukasz słońca
Wiatru lekkiego dotyku

Zapomniałam Ci powiedz
„witaj w krainie mroku”

W Pięknych słowach
Tkwi dziś głębszy sens
Dwa bieguny świata
Łączą się
Miłość dała więcej
Pozwoliła dwojgu ludzi trwać

Połączyła nas
Jak już łączyła nie raz
Tyisące gwiazd…


  • RSS